Bolesław Krzywousty

Interesującym zjawiskiem w dziejach pierwszych Piastow jest swoista sinusoida naprzemiennie panujących władców będących żmudnymi budowniczymi potęgi państwa i zapalonych wojowników, którzy zbrojnie wynosili powodzenie państwa na wyżyny by zaraz potem osunęło się ono w mrok upadku. Mielismy więc Mieszka I i Bolesława Chrobrego, Mieszka II i Kazimierza Odnowiciela, którzy musieli z mozołem ratować i odbudowywać państwo, którego niemal zupełny upadek był efektem mocarstwowej polityki Chrobrego. Po Kazimierzu Odnowicielu przyszedł czas Bolesława Śmiałego, który rzucił wyzwanie samemu cesarzowi, sięgał bram Kijowa i nałożył na swoje skronie królewską koronę by umrzeć na wygnaniu, po nim tron objął Herman, dla którego celem było utrzymanie władzy dynastii i jedności kraju. Co ciekawe władcy wojownicy nosili w tym czasie zawsze imię Bolesław. Trzeci z kolei Bolesław poszedł w ślady swoich mężnych imienników.

Władysław Herman podzielił państwo pomiędzy siebie (Mazowsze) i dwóch synów: Śląsk i Małopolska przypadły w udziale młodszemu Bolesławowi, Wielkopolskę przejął starszy lecz pochodzący z nieprawego łoża Zbigniew. To on od 1102 roku sprawował opiekę nad młodszym bratem. Taki stan rzeczy trwał do osiągnięcia przez Bolesława wieku pełnoletniego, co nastąpiło w 1106 roku. Młody książę nie zamierzał zadowolić się połową dziedzictwa. A to oznaczało wojnę z bratem, który nie zamierzał przecież rezygnować ze swojej dzielnicy. Słabszy Zbigniew nie zawahał się sięgnąć po posiłki z Niemiec.

Pierwsze starcia okazały się korzystne dla Bolesława. Zbigniew utrzymał się w swojej dzielnicy, ale uznał się lennikiem brata. Zachęcony sukcesem Bolesław skierował swoją uwagę na Pomorze, które już jego próbował podporządkować Polsce. Zbigniew wbrew prawu nie wsparł brata w wojnie i rozpoczął przygotowania do drugiej rundy wojny domowej. Bolesław wyprzedził jednak wydarzenia i sam prewencyjnie uderzył na Zbigniewa. Aby zabezpieczyć południowa flankę Bolesław podobnie jak czynili to jego poprzednicy wmieszał się w wewnętrzne sprawy Czech. Oznaczało to jednak zadarcie z królem niemieckim.

Po utracie Mazowsza Zbigniew zbiegł za granicę. Wiedząc, że Bolesław naraził się niemieckiemu królowi udał się na jego dwór, gdzie oczywiście znalazł poparcie. Czeska akcja Bolesława poskutkowała ponownym oderwaniem się Pomorza. Niestrudzony Bolesław zebrał więc swoją armię i od razu z Czech ruszył na północ, co postanowili wykorzystać Niemcy. W 1109 roku przekroczyli granicę na Odrze na wysokości Głogowa. Bolesław dał obrońcom głogowskiej twierdzy jasną odpowiedź: mogą zginąć w walce lub z jego rozkazu, gdyby postanowili się poddać. Wobec takiej perspektywy obrońcy grodu wytrzymali oblężenie. Według przekazów z Kroniki Wincentego Kadłubka wojska polskie zadały ostateczny cios wrogowi na Psim Polu (przekaz ten jest jednak kwestionowany).

Mimo że Henryk V nie osiągnął celu militarnego nadal mógł zagrozić Polsce popierając Zbigniewa, tym bardziej, że w 1111 roku został koronowany na cesarza niemieckiego. Najskuteczniejszym sposobem zażegnania niebezpieczeństwa było pogodzenie się Zbigniewa z Bolesławem. Brat, zaprosił Zbigniewa do Polski, to dla pewności, że ten już nigdy mu nie zagrozi rozkazał wypalić mu oczy, w wyniku okaleczenia Zbigniew zmarł.

Sprzyjający Bolesławowi Gall Anonim określił czyn księcia jako “zbrodnię i grzech”, Tymczasem dziejopis czeski tak cytował swojego króla: “Nigdy nie upodobnię się do księcia polskiego Bolesława, który swego brata Zbigniewa pod przysię wierności podstępnie przywoł, a trzeciego dnia pozbawił oczu. Ponieważ sąd ten nie był odosobniony, a zbigniew miał wielu zwolenników książę pamietając konsekwnecji zabicia biskupa Stanisława dla Bolesława Śmiatłego musiał odpokutować za swój czyn. Gall:“Widzieliśmy […] tak znakomitego męża, tak potężnego księcia […], jak przez czterdzieści dni pościł publicznie leżąc wytrwale na ziemi w popiele i w włosienicy […] jak wyrzekł się obcowania i rozmowy z ludźmi mając ziemie za stół, trawę za obrus, czerstwy chleb za przysmaki, a wodę za nektar”.

Śmierć Zbigniewa jest przełomem w polityce Bolesława. Nie mając już wewnętrznego rywala mógł uspokoić sytuację. Książę naprawił układy z Czechami. Zawarł ślub z księżniczką niemiecką Salomeą. Zapewniając sobie bezpieczeństwo na zagrożonych kierunkach ponownie zwrócił się ku Pomorzu. Udało mu się zdobyć Pomorze Gdańskie. Dopiero w 1122 roku Bolesław zyskał wpływy na Pomorzu Środkowym i Pomorskim ale nie jako suweren, a wyłącznie jako lennik niemiecki.

Problemy zaczęły się wraz z interwencją w sprawie obsadzenia tronu Węgier. Kandydat wspierany przez polskiego księcia, Borys, ostatecznie przegrał rywalizację z Belą II, którego wsparła węgierska szlachta. Polska straciła więc tradycyjnego sojusznika, który szachował Czechy. Zamieszanie znakomicie wykorzystał czeski władca Sobiesław uderzając na Śląsk.

Dopiero zjazd w Merseburgu w 1135 roku odbudował pokojowe relacje w środkowej Europie, potwierdził jednak zwierzchność cesarza i lenny stosunek Bolesława jako władcy Pomorza względem cesarstwa.

Bolesław miał dwie żony. Pierwszą była kijowska księżniczka Zbysława, z nią Bolesław miał swojego pierworodnego syna Władysława, z drugą Salomeą Bolesław doczekał się 4 synów.

Bolesław III Krzywousty zmarł w 28 dniu października 1138 roku, a swym testamencie podzielił kraj pomiędzy swoich synów. Nastąpiło tzw. rozbicie dzielnicowe.

Leave a Reply

Your email address will not be published.