W dniach 11.06.2017r. – 15.06.2017r. odbyła się wycieczka do Szwajcarii/Francji.

W dniach 11.06.2017r. – 15.06.2017r. odbyła się wycieczka do Szwajcarii/Francji.

Jedziemy,

Qui, qui, qui !!!

12.06.2017r. Powitała nas słoneczna Riviera Swajcarska – Monteaux, a tam słynny zamek Chilon, gdzie poczuliśmy powiew historii.

Spacer po mieście, wspaniałe sklepy, a przede wszystkim pomnik legendarnego lidera zespołu Queen wprowadziły nas w XXIw, tym bardziej, że wkrótce znaleźliźmy się w Cern – Europejskim Ośrodku Badań Jądrowych. Tam znajduje się największy na świecie akceletrator cząstek elementarnych stosowany do badań nad materią. Polak – przewodnik zapoznał nas ze znaczeniem badań i wykorzystaniem ich w życiu codziennym.

Ośrodek i rozmiar badań wywarły na nas duże wrażenie. Po tym wszystkim przyziemną, ale smaczną kolacją zakończyliśmy pierwszy dzień.

Kolejny dzień to Lozanna – przepiękne miasto położone nad Jeziorem Genewskim, gdzie katedra, zamek biskupi z XIVw, no i oczywiście Muzum Olimpijskie położone na zboczu góry Jorat. Muzeum to nie tylko esponaty, ale również uczestniczenie w interaktywnyzch grach – naprawdę warto zobaczyć.

Potem Genewa, a tam przejazd przed siedzibami ONZ-u, UNESCO i Czerwonego Krzyża. Zobaczyliśmy pomnik – olbrzymie krzesło, którego jedna noga jest odłamana – symbol działań wojennych, które niosą nieodwracalne skutki.

Atrakcją miasta jest nie tylko Katedra Saint Pierre, Pomnik Reformacji, zegar kwiatowy, zabudowania mieszczańskie ale również największa w Europie, bo mająca 140m fontanna tryskająca z Jeziora Genewskiego. No cóż Szwajcario … jesteśmy pod Twoim urokiem.

Ostatni dzień, opuszczamy hotel i jedziemy do Zurichu, a tam kolejne atrakcje. Kościół Fraumünster z witrażami autorstwa Marca Chagalla, kościół Św. Piotra z największą tarczą zegarową w Europie, spacer „najdroższą ulicą świata”, pod którą znajdują się największe bankowe skarbce, tak więc chociaż przez chwilę poczuliśmy się bogaci, bogaci … przecież pomarzyć można.

Ostatnim punktem programu był przyjazd na punkt widokowy największego w Europie wodospadu Rheinfall nazwanego „Europejską Niagarą” Wrażenie niesamowite – natura, potęga, piękno !!!

I tym akcentem żenamy Szwajcarię ale nie mówimy do widzenia – au revoir, tylko do zobaczenia – a bientôt ponieważ umiejętności organizacyjne oraz językowe pani Ewy Leszczyńskiej dają nam nadzieję na kolejne wojaże.

Merci, merci, merci !!!

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.